Blog > Komentarze do wpisu
Nie tylko grupa umiera... (000174)

[Faraon] Pasażerowie autobusu nr 4 Komunikacji Miejskiej w Kołobrzegu dziś około godziny 9 odkryli, że jeden z pasażerów, który przejechał z nimi prawie całą trasę nie żyje.
Mężczyzna jak co dzień jechał do pracy. Wsiadł do autobusu lini nr 4. Nie wiadomo kiedy zmarł i jak długo jeździł autobusem. Jego współpasażerowie myśleli, że przysnął. Zorientowali się, że nie żyje dopiero na pętli gdy autobus dojechał do końcowego przystanku przy OW Arka.

Ciekawe czy bilet skasował.

[Addy] Gdyby się wcześniej zorientowali, mogliby go przerzucić do autobusu linii 1, podjeżdża pod sam cmentarz.

wtorek, 16 listopada 2010, joasui
Tagi: addy

Polecane wpisy

  • Dobre wychowanie (000157)

    [addy] A ja lubię srać ludziom na wycieraczki. Różnica między nami jest taka, że ja nie robię tego co lubię, bo jestem dobrze wychowany. (wrzesień, 2002)

  • Powitalnie (000156)

    [addy strofuje kogoś tam, że wszedł bez przywitania] Ani dzień dobry, ani spierdalajcie. [ktoś tam] A wy - "spierdalaj". I uważacie pewnie, że zacho

  • Bond, James Bond (000155)

    [addy] Śmierć nadejdzie jutro. [Faraon] No przecież jutro nie umiera nigdy! [addy] Nigdy nie mów nigdy więcej! [Faraon] (dr) No... [addy] Ale to było tylko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: